Trend Vintage, związany z modą na wykorzystywanie nowych technologii w starych opakowaniach dotarł do świata MP3. Moje wspomnienia związane z kasetami magnetofonowymi nie należą do przyjemnych.
Istnieje najwyraźniej rynek osób, które z sentymentem wspominają czasy nagrywania muzyki na kasety. Dla nich przeznaczono gadżet, który prezentujemy. Łączy on funkcje tradycyjnego odtwarzacza kasetowego z nowoczesnym MP3 playerem. Zainteresowanych stylem RETRO i chętnych do wydania około 80 PLN zapraszamy na stronę http://www.chinavasion.com.nnnnWięcej o MP3 w stylu Vintage - renesans magnetofonowych kaset
Archive for kwiecień, 2008
22 kwiecień to dzień ziemi. Organizacja BEACON celebruje święto niezwykle oryginalną kampanią. Hasło akcji brzmi „gotowi wrócić skąd przyszliśmy”.
Idea jest prosta i w niezwykły sposób działa na wyobraźnię. Chodzi o odpowiedź na pytanie o skutki globalnego ocieplenia. W kampanii wykorzystano efekty specjalne, które prezentują nam jak będzie wyglądać nasze ciało przy utrzymującym się procesie globalnego ocieplenia. Być może ewoluujemy w stworzenia, które charakteryzują się płetwami, ogonami czy zrośniętymi palcami u dłoni. Zacznijmy działać. Wizja ludzi z płetwami działa motywująco na naszą walkę o pozytywne zmiany klimatu.nnnnWięcej o Jak będziemy wyglądać w przyszłości
Swarovski to ekskluzywna marka, która specjalizuje się w produkcji i sprzedaży oczek ze szlifowanego kryształu. Produkty Swarovski są niezwykle dekoracyjne i dają poczucie luksusu.
Ilość gadżetów zdobionych kryształami jest imponująca. Szkła kontaktowe, bandaże czy sedes to jedynie przykład skrajnych zastosowań kryształów. Dla trendz.pl wyjątkowym szokiem okazał się jednak zdobiony produktami Swarovski Porsche.nnnnWięcej o Swarovski - od sedesu po Porsche
Pamiętacie artykuł o sprzedawanych w sklepach Japonii czy Stanów mleku i serach pochodzących z kobiecych piersi? Temat jest dość obrzydliwy i atrakcyjny chyba jedynie dla fetyszystów, fanów laktacji. Tym razem mydło.
Wykonano je rzecz jasna z mleka pochodzącego z kobiecych piersi. Podobno organiczny produkt posiada niezwykłe właściwości upiększające. Wolimy jednak, aby mleko zarezerwowane było jedynie dla dzieci karmionych przez matki. Dzielenie się z innymi naszym DNA trąci perwersją, by nie rzec kanibalizmem. Wszystkich zainteresowanych tematem zapraszamy na: http://traditionalmidwife.com/mothersmilksoap.html
Na stronie znajdziecie poradnik, opisujący proces tworzenia mydła. Podobno picie dużej ilości piwa może w istotny sposób przyczynić się do zwiększenia produkcji. Laktacyjny biznes czas zacząć…nnnnWięcej o Laktacyjny trend
NOKIA wraz z Renault stworzyła limitowaną wersję samochodu Sandero. 1000 unikalnych egzemplarzy modelu będzie oferowanych w cenie około 60 tysięcy PLN.
Pojazd wyposażono w zestaw NOKIA N95 wraz, ze zintegrowanymi: systemem GPS, NOKIA Maps, BLUETOOTH, odtwarzaczem MP3 i zestawem głośnomówiącym. Gadżeciarski Sandero dostępny jest póki co jedynie w Brazylii. W Polsce ma samochód będzie oferowany jako DACIA, co zmniejsza szanse na dostępność limitowanych edycji.nnnnWięcej o NOKIA oferuje samochód
Kolejna wizyta w klubie. Znajomi wyjmują paczki Marlboro Light. Pech chce, że opakowania są identyczne i wszyscy korzystają z należących do ciebie papierosów. Podkradając waszą własność tłumaczą, że się pomylili bo wszystkie opakowania są identyczne.
Jeżeli taka sytuacja wasz irytuje i macie dość dzielenia się papierosami mamy dla was propozycję. Agencja BYODP działająca w Chile oferuje możliwość stworzenia zindywidualizowanej paczki papierosów. Wystarczy zajrzeć na stronę http://www.irreal.cl/byodp/ , ściągnąć instrukcję i gotowe grafiki. Indywidalna paczka na wyciągnięcie ręki. Zapraszamy do zabawy. Przesyłajcie nam efekty waszej pracy na adres trendz@trendz.pl.
nnnnWięcej o Indywidualna paczka Marlboro Light
Erik De Nijs to twórca totalnie gadżeciarskich jeansów. Przewidujemy, że staną się one kultowe w środowisku maniaków komputerów i nie tylko…
Projektant, w istocie zintegrował komputer, ze spodniami. Na nogach widzimy zamontowaną klawiaturę, w tylniej kieszeni mamy zamontowaną myszkę, okolice rozporka zawierają joystick. Byłam zawsze przekonana, że joystick znajduje się pod spodniami…nnnnWięcej o Skomputeryzowane jeansy
Porsche Design Studio to firma projektowa ściśle współpracująca z kultową marką sportowych supersamochodów. Produkty tworzone przez studio reprezentują klasę premium, zarówno jakościowo, jak również cenowo.
Firma znana jest ze stosowania czerni, jako dominującego koloru swoich prac. Ten rok okazał się wyjątkowy. Porsche Design po raz pierwszy od 30 lat, zaprezentowało kolekcję wykonaną w bieli. Przypomnijmy, że kultowe już studio projektowe tworzy modę, akcesoria, walizki, elektronikę i unikalne modele samochodów Porsche. Roland Heiler, dyrektor Porsche Design Studios podkreśla związek bieli z prostotą i czystą formą. Jego zdaniem to kolor, który w idealny sposób podkreśla kształt i minimalistyczną formę przedmiotów.nnnnWięcej o Białe Porsche Design
Moim pierwszym, poważnym występem w telewizji były "Rozmowy w toku". Jadąc do Krakowa byłam przekonana, że w progu studia przywita mnie uśmiechnięta Ewa, pytając - Ile słodzę?
Ewę ujrzałam dopiero w trakcie nagrania. Tak samo było u Wojewódzkiego i w wielu innych programach. Kiedy ostatnio skorzystałam z zaproszenia do Miasta Kobiet nie zdziwiło mnie to, że prowadzące mają oddzielne garderoby. Mimo wszystko w poszukiwaniu gumki* zajrzałam do garderoby Pauliny Młynarskiej i Anny Dziewit. Paulina wyjaśniła mi niepisaną zasadę nie spotykania się przed. „Ważne jest, żeby gość i prowadzący nie wypstrykali się poza kamerami.”
W codziennych relacjach też można się „wypstrykać”. Idealnym do tego narzędziem jest gadu-gadu. Jeżeli pojawia się palący problem, często zamiast rozmowy i kawy, włączamy komunikator. Wciskając pospiesznie klawisze opowiadamy o swoich bolączkach. Ile w historiach z gg jest feralnych pomyłek. Niekiedy zapominamy dokleić odpowiednią emotkę, zrobimy literówkę i nieporozumienie gotowe. To, co ważne w kontakcie twarzą w twarz - ton głosu, spojrzenie, gest… nie ma szansy w virtualu. Tu pozostają suche informację i linki. Po intensywnej, porannej rozmowie na gadzie, wieczorem spotkałam się z koleżanką na film i kawę.
Po skomentowaniu średnio udanej komedii, pojawił się u mnie syndrom wypstrykania. Głupio powtarzać historię, które były już opowiedziane nawet, jeśli zabrzmiałyby bardziej interesująco, bo można dołożyć czynnik wymienione wyżej. Otwierałam usta, zaczynałam zdanie, lecz za chwile gasiłam je - „a przecież ci pisałam”, „a! już wiesz”. Oczywiście zostają tematy niewyczerpalne, takie jak miłość, sens życia, co dzieje się z nami po śmierci? Ale do nich trzeba być skupionym i zwyczajnie mieć ochotę na tak poważne tony.
Czy zatem jesteśmy pokoleniem „wypstrykanych”? Pokoleniem, które w zwięzłym smsie potrafi opisać obecny stan duszy? Które na gadu-gadu otwiera serca, by zorientować się, że nasz rozmówca robi pranie lub goli nogi. I dawno jest niedostępny, choć jego słoneczko nadal zachęca do wynurzeń?
Obdarowani bezpłatnymi minutami, płacimy za nie wysoką cenę. Dzwonimy do siebie dziesiątki razy dziennie. W domu biegniemy do swoich gazet, komputerów, telewizorów, gier. Obecność partnera wystarcza nam jak obecność ulubionych kwiatów. Ważne, że jest gdzieś obok. Nie pytamy co słychać, bo wiemy. Relacja na żywo z komórki trwała cały dzień. Podczas spotkań ze znajomymi, dużo milczymy, poprawiamy świeczkę, żeby znalazła się w centralnym miejscu stolika. Czytamy sobie nawzajem menu i z namaszczeniem żujemy zamówionego kotleta. Komentujemy wystrój knajpy, dywagujemy nad wysokością napiwku. Zostają nam drobiazgi, najważniejsze sprawy załatwiliśmy w necie.
I nagle ktoś płaczę, ktoś nas dotyka. Mówimy jednocześnie, przekrzykujemy się. Śmiejemy. Nie ma miedzy nami ekranu i myszki. Znów wiemy, co jest w życiu ważne.
*gumka- kawałek materiału, który można przewiązać w pasie i zawiesić na nim mikroport
Zobaczcie jaką inspiracją plotkarskiego portalu Lansik są teksty Rafalali publikowane na trendz.pl. Bez komentarza. >>
Przeczytaj co Rafalala myśli o odchudzaniu >>
nnnnWięcej o Felieton Rafalali: Wypstrykani. Pokolenie „wypstrykanych”?
miShare to kolejny gadżet należący do rodziny iPodów. Dodatki Apple mnożą się niczym grzyby po deszczu. Ilość idzie tu na szczęście w parze z jakością. miShare jest skazany na sukces.
Ideą projektu jest szybki transfer plików między iPodami. Na rynku pojawiały się produkty służące takiemu transferowi danych. Jednak ich skuteczność była znikoma. miShare ma kosztować około 250 PLN. Cena jak zwykle w przypadku gadżetów Apple dosyć wygórowana. Styl życia i dobry design kosztują. Zastanawia nas dlaczego produkt nosi nazwę miShare - logiczna i spójna wydaje się nazwa iShare.nnnnWięcej o miShare - wymiana plików między iPodami
