nowe trendy
rejestracja Randki Forum Logowanie dodaj do ulubionych

Archive for grudzień, 2008

Piękno a perfekcja

Czy każdy geniusz nie zawiera w sobie i ogromu szaleństwa? Czy ta fantazja wynikająca właśnie z pewnej niedoskonałości nie czyni rzeczy genialnymi? Czy to odnosi się i do sztuki jaką jest moda?
Najlepsi projektanci, wizjonerzy mody (jak Vivienne Westewood, Dior, czy Louis Vuitton)
pozwalają sobie na pełną wolność, nie ograniczają swojej swobody. Nie starają się zawrzeć swoich dzieł w ramach perfekcji. Nie stosują klasycznych wzorców, jeśli czerpią z tradycji, to wykorzystują ją w bardzo indywidualny sposób. Bo SĄ indywidualistami. 
Każdy z Wielkich ma jakąś określoną cechę, coś, co go wyróżnia. Coś, co czyni go wyjątkowym. Nie zaś trzymanie się utartych szlaków.
Nie na schemacie opierają swój sukces, lecz po prostu na talencie. A ten nie zawsze da się dokładnie określić, opisać- wymyka się wszelkim pomiarom. Bywa nieprecyzyjny, niedokładny. I na tym polega jego piękno. Niekwestionowane, nieprzemijające, nie do podrobienia.

Piękne ubrania, projektu kogoś, kto modę wielbi są dziełami sztuki. Nie zawsze docenianymi przez wszystkich, nie zawsze uniwersalnymi- nim coś zdobędzie miano klasyki, musi przejść trudną drogę pod krytycznym okiem licznych odbiorców. Najpierw bywa dla elit. Potem dopiero staje się kanonem, legendą. Jeśli, rzecz jasna, jest Prawdziwym Dziełem Sztuki








Więcej o Piękno a perfekcja

Proste sposoby na poprawę nastroju

Jedyna żywiołowa chęć, przychodząca do głowy, to schować się jak najgłębiej, zakryć możliwie najbardziej miękkim kocem w najciemniejszym miejscu. 
Znacie to?

Ja właśnie doświadczam. I całe szczęście, już dawno znalazłam na ten nastrój idealne lekarstwo. Odganiające po chwili wszystko, co niezbyt wesołe, każdą melancholię i nieuzasadniony niczym ból. 

Obok setek innych książek (na razie, niestety, tylko setek), stoją dumnie na moich półkach „polepszacze nastroju”- książki emanujące radością, pogodą i optymizmem. Są wśród nich najróżniejsze- i te tchnące niesamowitą wprost energią i witalnością, i te przepełnione łagodnym spokojem i bezpieczeństwem.

Kiedy brak mi ochoty na cokolwiek, a mój poziom dobrego humoru niebezpiecznie spada, sięgam po niezawodną Chmielewską. Ostatnio wydana kolejna część jej autobiografii (siódma już, zatytułowana „Okropności”) działa lepiej i skuteczniej, niż antydepresanty. A dystans do świata i genialna ironia, pomagają spojrzeć na otoczenie z nieco innej perspektywy. Do którejkolwiek z książek autorstwa Joanny Chmielewskiej- niekwestionowanej królowej polskiego kryminału- nie zajrzeć (a napisała ich bardzo wiele- począwszy od 1964 aż do dziś), odnajdziemy w nich tą samą radość życia. Czy to „Rzeź bezkręgowców” z 2008 roku, czy „Klin” z 1964- ta sama pogodna atmosfera.
Idąc dalej tym tropem, ale zbaczając nieco w stronę relacji damsko-męskich, możemy natknąć się na Monikę Szwaję i jej twórczość- gwarantująca nam zawsze tylko szczęśliwe zakończenia. Rewelacyjne obserwacje ludzi i kontaktów miedzy nimi, sprawiają, że Szwaja, mimo klimatu pogody i beztroski przekazuje też niezwykle mądre (choć często doskonale nam znane i uniwersalne) prawdy. Nie przeszkadza to nam jednak bardzo dobrze bawić się, czytając. I nic więcej czasami nie trzeba!
Na zimowe spadki nastroju polecam te autorki z całej siły. Herbata, kocyk, ciasteczka. I książka. Zanurzmy się w ciepłych historiach dobrych ludzi, opisanych z ogromnym talentem i znawstwem. Do grona autorek- pocieszycielek dokładam jeszcze z całą pewnością popularną ostatnio niezwykle- Małgorzatę Kalicińską i (przyznam, że moją ulubioną) Izabelę Sowę.






Więcej o Proste sposoby na poprawę nastroju

Cytrusy- niezwykłe owoce

Każdy z Nas lubi zapach owoców cytrusowych, gdyż kojarzy nam się z wakacjami i krajami południowymi oraz z nie tak dawnymi czasami PRL-u w Polsce. To właśnie wtedy mandarynki czy pomarańcze były towarem z wyższej półki, który mogliśmy jeść tylko w okresie świąt Bożego Narodzenia i to w ograniczonej ilości. Cytrusy nie tylko mają bardzo dużo witaminy C, ale również są owocem wszechstronnym, który nie tylko dobrze smakuje, ale jest również cenny składnikiem wielu kosmetyków. Cytrusy są szczególnie cenny składnikiem jeśli chodzi o pielęgnację twarzy oraz włosów. Nie tylko ujędrniają naszą skórę, ale również sprawiają, że jest ona jędrniejsza i wygląda na młodszą. Co ciekawe cytryna może okazać się naturalnym produktem, który posłuży nam za peeling. Poza tym nie możemy zapomnieć o innych właściwościach. Przede wszystkim grejpfruty wspomagają naszą dietę, a tym samym sprawiają, że zmniejsza nam się cholesterol we krwi, ale również cukier. Poza tym generalnie spożywanie cytrusów wspomaga naszą odporność a tym samym sprawia, że jesteśmy w lepszej kondycji fizycznej i psychicznej. Już od dawna można obserwować kojące działanie różnorodnych owoców, które od zawsze były ważnym składnikiem diety ludzkiej. Dlatego jedzmy jak najwięcej cytrusów i nie bójmy się ich używać również jako kosmetyków!






Więcej o Cytrusy- niezwykłe owoce

Alkohol - mity i fakty

Nowy Rok kojarzy się głównie z szampanem. Jednak wino musujące tylko spożywa się o godzinie 24.
Przed i po pije się najrozmaitsze alkohole, od wódki, wina, piwa po whisky.
Natomiast jak bardzo szkodliwy jest alkohol?
Tutaj kilka mitów i faktów na temat napojów wysokoprocentowych!

MIT:  Alkohol jest środkiem poprawiającym trawienie
Fakt: Alkohol drażni i uszkadza śluzówki, zaburza pracę jelit, utrudnia wchłanianie pokarmów, a także upośledza funkcje takich narządów jak wątroba czy trzustka, które są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesu trawienia.

MIT:      Alkohol relaksuje i jest dobrym środkiem na zdenerwowanie
FAKT: Chwilowe odprężenie, jakiego doznają niektóre osoby po spożyciu alkoholu, odrywa je na bardzo krótko od problemów życiowych. Problemy pozostają jednak nadal nierozwiązane, nawarstwiają się i często jeszcze bardziej komplikują. Po wytrzeźwieniu powraca się do nich z jeszcze większym napięciem i niepokojem.

MIT:      Alkohol zapobiega chorobie wieńcowej i zawałom serca
FAKT: Wprawdzie spotykamy badania wykazujące, że picie niewielkich ilości alkoholu wpływa “ochronnie” na serce, jednak należy do tego rodzaju stwierdzeń podchodzić bardzo ostrożnie. Według tych badań “ochronne” działanie alkoholu ma polegać na jego wpływie na gospodarkę tłuszczową i opóźnianie procesu miażdżycowego.

MIT: Mężczyzna jest bardziej odporny na alkohol niż kobieta
FAKT: Wprawdzie po wypiciu tej samej ilości alkoholu, jego stężenie będzie mniejsze w organizmie mężczyzny niż kobiety. Panie po takiej samej ilości są bardziej pijane, jednak sposób reagowania na alkohol zależy bowiem od indywidualnych cech organizmu, stanu zdrowia, sposobu odżywiania się itp.

MIT: Alkohol dodaje sił
FAKT: Alkohol może sprawiać takie wrażenie, ponieważ poprzez swoje działanie pobudzające pozwala na krótko zapomnieć o zmęczeniu. Bardziej systematycznie picie alkoholu powoduje jednak uszkodzenie zarówno układu nerwowego jak i mięśniowego.

MIT: Kieliszek na przeziębienie.
FAKT: Alkohol zmniejsza odporność organizmu, gdy mamy gorączkę i jesteśmy przeziębieni. Ogranicza bowiem aktywność białych ciałek krwi, które mają za zadanie zwalczać infekcje. Przewlekłe picie alkoholu natomiast hamuje funkcję układu odpornościowego, prowadzi do zwiększonej wrażliwości na choroby zakaźne, zapalenie płuc i gruźlicę. Osłabienie systemu immunologicznego z powodu alkoholu ma także wpływ na wystąpienie chorób nowotworowych.

MIT: Kieliszek na rozgrzewkę.
FAKT: To pozorny efekt. Wypicie alkoholu powoduje bowiem tylko chwilowe poczucie ciepła spowodowane napłynięciem do rozszerzonych naczyń skórnych ciepłej krwi z głębi organizmu. Rozszerzone naczynia krwionośne przyśpieszą wymianę ciepła z otoczeniem, co spowoduje utratę ciepła. Ochłodzona krew wraca z powrotem do narządów wewnętrznych, a to prowadzi do przeziębień, zapalenia oskrzeli lub płuc.






Więcej o Alkohol - mity i fakty

Leczymy kaca

Tego wieczoru nikt nie żałuje sobie alkoholu. Dlatego też niestety pierwszy dzień w nowym roku zaczynamy z wielkim kacem.
Każdy kto choć raz miał “przyjemność” z nim obcować wie, że jest to wyjątkowo  niemiłe uczucie.
Wymioty, ból głowy, ból stawów, nieprzyjemny smak w ustach oraz inne wyczerpujące dolegliwości. Jednak czy istnieją dobre metody leczenia kaca?
Każdy kraj to inny obyczaj, również wiąże się to z dolegliwościami dnia następnego.
W większości rejonów Polski nadal bardzo popularny jest kefir, ogórki i kapusta kiszona. We wschodniej części kraju serwuje się tak zwaną sodówkę.
Do 1 szklanki wody mineralnej niegazowanej dodać 2 łyżeczki octu, potem 1 łyżeczkę sody oczyszczonej i zamieszać. To co powstanie powinno nam się zacząć pienić.

Kac w kraju Kwitnącej Wiśni nosi wdzięczną nazwę ”futsuka yoi”, co oznacza “ból głowy po ostrym piciu”. Japończycy, by zwalczyć ”futsuka yoi”, nie popełniają wcale seppuku, lecz udają się do tanich barów wymyślonych specjalnie na tę okoliczność. Serwuje się tam tylko jedną potrawę - flaczki.

W Puerto Rico ból głowy po nocnej zabawie jest zwykle leczony “metodą cytrynową”. Bierzemy połówki i wkładamy sobie pod pachy, zostawiając je tam przez cały dzień.

Wypróbowanym sposobem na dolegliwości dnia następnego w Tajlandii są tzw. “jaja zięcia”. Na szczęście nie są to rzeczywiste jaja zięciów, a po prostu ugotowane na twardo kurze jaja podane w sosie chilli.

Które z tych przepisów wpadło Wam do gustu? A może znacie jakieś lepsze?





Więcej o Leczymy kaca

Ranking marek win musujących i szampanów

Poniżej zrobiliśmy ranking od oryginalnych szampanów po wina musujące.
Jeżeli już kupiliśmy odpowiedni rodzaj, należy je teraz odpowiednio schłodzić. Na pewno nie mrozić. Najlepiej na trzy do czterech godziy przed podaniem wsadzić butelkę do naczynia z lodem. Podać na stół również w takim naczyniu.
By elegancko, bez wybicia okien otworzyć szampana trzeba trzymać butelkę za szyjkę lewą ręką (ciepło dłoni kieruje ruch bąbelków w głąb butelki), a prawą wykręcać korek.

Szczęśliwego Nowego Roku!

1. Moet & Chandon Champagne Imperial Brut

To delikatna kompozycja z aromatem suszonych owoców i dojrzałych zbóż, polecany do deserów owocowych, doskonały z serami pleśniowymi. Prawo do używania nazwy “szampan” mają jedynie wina produkowane metodą tradycyjną w regionie Szampanii we Francji. Moet & Chandon to szampan numer jeden na świecie.

2. Dom Perignon Vintage
Trunek ten został  stworzony na cześć Dom Pérignona, benedyktyna, który wedle legendy wynalazł bezpieczny sposób produkcji szampana. Jest szampanem typu vintage, co oznacza, że wszystkie winogrona użyte do produkcji pochodzą z tego samego rocznika.

3.Veuve Clicquot Ponsardin Champagne Brut
Klasyczny szampan Veuve Clicquot, dostępny w kilku rozmiarach butelek, jest świetnym towarzyszem wszelkich uroczystości. Jego czysty, owocowy smak i intensywny aromat predestynują go do roli idealnego aperitifu.

4. Piper Heidsieck Brut
Piper Heidsieck Brut to szampan z ponad 200-letnią tradycją. Pochodzi z Reims w Szampanii. Jest oficjalnym napojem festiwalu filmowego w Cannes. Zachwycał się nim Fellini, Bergman, a nawet Woody Allen.

5. Dorato
Dorato to rodzina wspaniałych win musujących produkowanych naturalną metodą podwójnej fermentacji. Proces produkcji zapewnia im gwarancję niezmiennej jakości, a znajomość marki wśród konsumentów czynią z niego niekwestionowanego lidera na rynku. Smak win skomponowany został specjalnie dla polskiego odbiorcy.

6. CIN&CIN Spumante białe

To wina docenione na rynku nie tylko przez konsumentów, ale również przez ekspertów. Wina te posiadają najwyższej jakości kupaż ze specjalnie wyselekcjonowanych win z północnych Włoch.








Więcej o Ranking marek win musujących i szampanów

Fenomen polskiego kiczu – Jola Rutowicz

Trudno mówić w tym przypadku o czymś pozytywnym. Po kolejnej edycji Big Brothera i występie w programie „Gwiazdy tańczą na lodzie”, Jolanta wraz ze swoim nieodłącznym rekwizytem, różowym koniem, zdobywa szerokie grono wielbicieli oraz fanów. Pojawiła się na rozkładówce grudniowego magazynu dla panów CKM.

Czy jest polską gwiazdą? Hmm tego nie wiem, ale jestem pewny, że jest kimś „widocznym” na polskim rynku show biznesu.
Tak jak Frytka- Agnieszka Frykowska tak i Jolanta Rutowicz są znane z tego, że są znane. 
Nie osiągnęły w życiu zbyt wiele, a żądają 10 tys złotych za godzinę pojawienia się na prywatnych imprezach. 

Trzeba najpierw coś sobą reprezentować i kimś być, żeby móc żądać konkretnej kwoty. 
Jeden z plotkarskich portali internetowych „karmi się” nowinkami z życia kobiety - konia.
Jolanta chce być kolejną buntowniczką. Chyba zapomniała, że „królowa jest tylko jedna”.
Swoim ciętym językiem oraz wartkimi ripostami zwraca na siebie uwagę. Długie tipsy, kolor róż oraz korona, są imitacją Dody. Ta ostatnia jest znaną artystką i rewelacyjną piosenkarką oraz prawdziwą show girl. Wie jak manipulować mediami. 
Pani Rutowicz, dopiero się tego uczy. Ma przed sobą długą drogę, a i to nie zagwarantuje nam drugiej Doroty Rabczewskiej








Więcej o Fenomen polskiego kiczu – Jola Rutowicz

Filmy erotyczne- wcale nie takie złe(video)

Zakazany owoc smakuje najlepiej…. I dlatego większość osób lubi oglądać filmy erotyczne. Zazwyczaj wśród różnych osób wzbudzają one różne emocje… Stare babcie, które są gorącymi fankami Radia Maryja, traktują tego typu filmy jak największy grzech a osoby oglądające je za wcielenia diabła. Jednak nie zdają sobie one sprawy, że nie są to filmy porno, ale tak naprawdę swego rodzaju dzieła sztuki, w których nagie ciało jest pięknie wyeksponowane a akt seksualny jest dopełnieniem tego piękna. Oczywiście nie można tutaj mówić o akcjach ”hardcorowych” ale o czymś jedynym w swoim rodzaju, o zwieńczeniu zazwyczaj niezwykłej miłości dwóch osób. Właśnie takie jest azjatyckie kino erotyczne. Piękne krajobrazy, niesamowita miłość i wreszcie namiętny i jedyny w swoim rodzaju egzotyczny seks. Kanonem tego typu miłości ”idealnej” a zarazem zakazanej jest ”Kochanek”, jego akcja rozgrywa się w Indochinach a głównymi bohaterami są Francuzka oraz Chińczyk. Co ciekawe większość filmu rozgrywa się w ciemnym pokoju, a konkretnie w łóżku. Obraz bardzo ciekawy oraz namiętny, który choć może jest monotonny to jednak wpływa na naszą wyobraźnię. Kolejnym ciekawym obrazem jest film włoskiego reżysera Bernardo Bertolucciego ”Marzyciele”. Przyznam się szczerze, że film jest dosyć zakręcony i praktycznie poza ciekawymi scenami erotycznymi nie ma szczególnej akcji, jednakże film ten skrywa coś w sobie co sprawia, że naprawdę nas wciąga i chcemy go oglądnąć do końca. Mówiąc o erotycznych dziełach nie można zapomnieć o serii Emmanuelle. Jest to klimatyczny obraz atrakcyjnej kobiety, która odbywa rożnego rodzaju podróże w tym również te po świecie erotyki. Jest to jeden z najpopularniejszych obrazów, który zjednał sobie bardzo wielu zwolenników. A jaki jest Wasz stosunek do tego typu filmografii, czy lubicie tez oglądać erotyczne obrazy?







Więcej o Filmy erotyczne- wcale nie takie złe(video)

Czy to gra czy już bajka, czy realny świat?(video)

Jeśli przyjrzymy się grom komputerowym sprzed 10 lat to dostrzeżemy, że graficznie znacznie one odbiegały od współczesnych produkcji i że nie miały aż tak baśniowego charakteru. Ostatnio miałam okazję zagrać w ”Banjo Kazooie” oraz w nowego ”Prince of Persia”. Choć te dwa tytuły reprezentuję zupełnie odrębne gatunki to jednak są one podobne. Obydwie wprowadzają nas w niezwykły świat pełen barw oraz niesamowitej akcji, która nie pozwala nam oderwać się od telewizora. Jednak to co umila nam w szczególności grę to przede wszystkim grafika. Niesamowita różnorodność barw(szczególnie Banjo Kazooie), sprawia, że najchętniej weszlibyśmy do telewizora i stalibyśmy się aktywnymi uczestnikami tego świata. Z kolei w ”księciu Persji” czujemy się jak w kraju arabskim i nasze oczy napawają się nie zwykłym klimatem orientu. Obecnie gry komputerowe to nie są już po ”prostu” gry, ale przede wszystkim niezwykłe kolorowe obrazy, które sprawiają, że zaczynamy coraz bardziej utożsamiać się ze światem wirtualnym. Jednak nie możemy zapomnieć, że w jakimś stopniu gry również spełniają nasze marzenia o podróżach i poznaniu odległych krain. Świetnym tego przykładem może być symulator lotów firmy Microsoft. Nie tylko on świetnie odwzorowuje fizykę lotu, ale przede wszystkim w piękny i realny sposób są przedstawione obszary nad którymi latamy. Dzięki temu dzięki jednemu kliknięciu możemy odbyć daleką podróż do miejsc o których zawsze marzyliśmy. Obecnie świat gier komputerowych daje nam coś więcej niż tylko dobrą zabawę. Daje nam możliwości poznania obszarów, które nie są dla nas osiągalne. Dzięki temu za każdym razem dostajemy coś nowego oraz niesamowitego…





Więcej o Czy to gra czy już bajka, czy realny świat?(video)

Alternatywny nadmorski Sylwester

Wraz z kolejnymi świątecznymi dniami, mijającymi w zastraszającym tempie, coraz bliżej do nowego roku. Tym razem 2009. Jak nakazuje tradycja i społeczny przymus, w noc przełomową należy się bawić. Możliwie hucznie i z fantazją. Większość, leniwie i bez polotu najzupełniej, decyduje się na ciepły fotel i porcję filmów. Ci bardziej energiczni zamiast maratonu filmowego, wybierają się do przyjaciół (im bliżej mieszkają, tym lepiej) z butelką szampana i kilkoma nieskomplikowanymi przekąskami. Szczytem szaleństwa i wyrafinowania wydaje się być wyjazd w góry. Polskie góry. I świętowanie wraz z tłumami innych, na zatłoczonych Krupówkach.
A może by tak tym razem inaczej?
Moja propozycja to MORZE! Piękny, lodowaty Bałtyk. Tak, ten siwoszary, z przejmująco mroźnym i silnym wiatrem. Ten sam. Ale i z pięknymi plażami. Długimi, szerokimi i tak cudownie pustymi o tej porze roku. Z zachwycającymi miejscami, gdzie zimny wicher nas nie dopadnie, ale za to sycić wzrok będziemy mogli widokiem wzburzonej, falującej wody. Czy to nie pociągająca wizja?
A wyobraźmy sobie, że potrzebujemy absolutnego odpoczynku. Chwilowej izolacji. Ciszy i spokoju. Odmiany. Wybierzmy więc jedną z malutkich miejscowości, jakich nie brakuje na wybrzeżu. Wybierzmy się tam z ludźmi, z którymi rzeczywiście chcemy spędzić ten czas, z nie z przypadkowo się pojawiającymi. Wybierzmy takich, z którymi pragniemy spędzić ten kolejny rok, u progu którego stoimy. I odpoczywajmy. Osłonięci od zimna i wiatru cieszmy się bliskością, ciepłem i tą chwilą. 
I nie zapominajmy, że te wszystkie czynniki nie wykluczają zabawy, radości i beztroski!






Więcej o Alternatywny nadmorski Sylwester

kwiaty kraków | prezenty świąteczne | psycholog warszawa